Planete Doc Review Planete Doc Review
Planete Doc Review
Filmy
Birma VJ
> Bohaterowie są wśród nas
Burma VJ – Reporting From A Closed Country
Reżyseria /Directed by: Anders Høgsbro Østergaard
Produkcja /Production: Magic Hour Films ApS, Norwegia, Szwecja, Dania, Wielka Brytania /Norway, Sweden, Denmark, UK 2008
84 min
Oceny: / 23
KiepskiBardzo dobry
PROJEKCJE:
  8 maja 18.00
12 maja 21.30
16 maja 12.30


Wybrane nagrody i festiwale /Selected festivals and awards:
2009 – Berlinale, Berlin International Film Festival – Nagroda Praw Człowieka /International Human Rights Award; Danish Film Academy Award – Najlepszy Długometrażowy Film Dokumentalny /Best Long Documentary; Sundance Film Festival – Nagroda za montaż w filmie dokumentalnym /World Cinema Documentary Editing Award; ZagrebDox – International Documentary Film Festival – Wyróżnienie /Special Mention;
2008 – IDFA, International Documentary Film Festival Amsterdam – Joris Ivens Award, Movies that Matter Human Rights Award;
 
poprzedni   następny

Birma jest jednym z kilku krajów na świecie, do którego zagraniczni dziennikarze nie mają wstępu. Rządzona od ponad 40 lat przez bezwzględną juntę wojskową, pozostaje praktycznie odcięta od świata. Jej władcy, po stłumieniu w 1988 r. masowych protestów (kosztowały one ponad trzy tysiące ofiar śmiertelnych) i uwięzieniu kilka lat później Aung San Suu Kyi, przywódczyni opozycji, laureatki Pokojowej Nagrody Nobla, poczuli się praktycznie bezkarni. Społeczeństwo, mające w pamięci represje z lat 90., pogrążyło się w apatii. Gasnące zainteresowanie świata utwierdziło obywateli w przekonaniu, że jakikolwiek opór nie ma sensu.
W 2007 r. Birmańczycy jednak znów wyszli na ulice. Iskrą zapalną (podobnie jak w Polsce lat 70.) stały się drastyczne podwyżki cen. Wtedy też 27-letni Joshua postanowił przełamać barierę informacyjną swojego kraju. Czując, że społeczeństwo szykuje się do kolejnych protestów, stworzył niezależną sieć korespondentów – Democratic Voice of Burma (DVB). Nagrane przez nich materiały wysyłał do zachodnich telewizji. Chciał mieć pewność, że kolejny zryw Birmańczyków odbije się szerokim echem w świecie. Młodzi ludzie, wyposażeni w miniaturowe kamery, byli świadkami brutalnego tłumienia demonstracji, zabójstw i aresztowań dokonywanych przez tajną policję. Wstrząsające nagrania przemycano za granicę i emitowano w BBC i CNN. Dla światowej opinii publicznej była to jedyna możliwość poznania prawdy o birmańskiej tragedii. Kilku reporterów przypłaciło swoją odwagę życiem, pozostali muszą się ukrywać lub wybrali emigrację. Jednak ich praca nie poszła na marne – zarejestrowane przez nich obrazy posłużą Międzynarodowemu Trybunałowi Sprawiedliwości, przed którym pewnego dnia staną generałowie z birmańskiej junty.
W dobie zobojętnienia na epatowanie przemocą w mediach film Adersa Østergaarda pozostaje dziełem unikatowym. Dzięki montażowi materiałów DVB możemy zobaczyć, jak rodzi się protest obywatelski. Od spontanicznych zgromadzeń na ulicy, przez przyłączenie się mnichów buddyjskich (najbardziej, oprócz studentów, niebezpiecznej dla władz grupy społecznej), po masowe demonstracje, krwawo tłumione przez reżim. Film pokazuje nieznane na Zachodzie oblicze mnichów – świadomych swoich politycznych celów, przewodzących protestom społecznym, których odwaga ma głębokie źródła w buddyjskiej filozofii wyzwalania się od wszelkiego lęku.




Komentarze (1)
1. Dodane przez Igor Czajka w dniu - 19-05-2009 11:26
 
 
Zaciśniete pięści w kieszeni
Chyba najbardziej autentycznym filmem tego przeglądu jest niewątpliwie Birma VJ. Niezwykle poruszający dokument nakręcony konspiracyjnie małymi kamerkami video przez Birmańczyków w Birmie. Siatka kilkudziesięciu osób, z kamerami ukrytymi w torbach, kręciła bardzo nieliczne protesty Birmańczyków przeciwko panującej dyktaturze. Jedno-osobowe manifestacje pacyfikowane dosłownie w ciągu 15 sekund. Czasem odnieść można wrażenie, że na ulicy agentów służb bezpieczeństwa jest co najmniej tyle samo co przechodniów. Powoli protest się rozszerza, aż następuje przełom, gdy do gry wchodzą buddyjscy mnisi. Jednak oni również zostaną spacyfikowanie w najbardziej brutalny sposób. Siły rządowe nie cofną się przed strzelaniem ostrą amunicją w demonstrujących duchownych, co zostaje uwiecznione na dysydenckich video-kamerach. Porażający dokument na żywo, który wgniata w fotel, wyciska łzy i zaciska pięści. Polecam wszystkim obrońcom Tybetu, żeby zwrócili uwagę na znacznie gorsze prześladowania niż na Dachu Świata. Birmańczycy nie mają sławnego na cały świat Dalajlamy.
 

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Proszę zaloguj się lub zarejestruj.

poprzedni   następny
Pt8
So9
Nd10
Pn11
Wt12
Śr13
Cz14
Pt15
So16
Nd17
Logowanie


Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!

Informacje praktyczneArchiwumO festiwaluKontaktNewsletter