|
|
|
Zapraszamy na debaty Krytyki Politycznej - 9 maja 2009:
Łódź, Katowice, Wrocław, Poznań, Szczecin, Lublin, Gdańsk, Toruń, Kraków, Warszawa
Jeden dzień – dziesięć miast – dziesięć debat. Krytyka Polityczna zaprasza do dyskusji o związkach polityki i ekologii. Rozmawiać będą: socjologowie, dziennikarze, filozofowie, publicyści, ekolodzy. Wstępem do rozmowy będzie film: Wiek głupoty Franny Armstrong i książka Bruno Latoura Polityka natury (Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2009).
Bruno Latour, wybitny francuski filozof i socjolog, prowokacyjnie proponuje w książce Polityka natury: zrezygnujmy w ogóle z pojęcia „natury”. Przecież tego, co „z natury”, nie da się oddzielić od tego, co pochodzi „od człowieka”. Nowoczesność miała wyzwolić człowieka z uzależnienia od przyrody. Maszyna parowa zastąpiła pracę ludzkich mięśni, a elektryczny odświeżacz powietrza pozwolił cieszyć się zapachem morskiej bryzy, kiedy mamy ochotę, a nie, kiedy mamy czas na wycieczki na łono natury. Za każdym wynalazkiem stoi sztab ludzi. Ktoś podejmuje decyzję o rozpoczęciu badań naukowych nad środowiskiem. Ktoś szuka na te badania pieniędzy, ktoś inny przyznaje na nie dotacje. Abyśmy mogli dowiedzieć się z gazet, że w dolinie Rospudy żyje chroniona żaba jeziorkowa, sztab ludzi musi podjąć setki działań – ekonomicznych, społecznych i politycznych. Światy natury i kultury przenikają się. Cóż, nawet żaba jest polityczna. Krytyka Polityczna zaprasza do debaty o tym, ile jest polityki w ekologii. Czy ekologia jest prawicowa czy może lewicowa? Czy przyrody należy bronić zawsze i wszędzie? Czy może ekologowie powinni mieć jeszcze inne cele? Czy zwierzęta, lasy, a nawet bakterie – to też podmioty polityczne? Kto powinien reprezentować ich interesy i jakie to są interesy?  |